Strona 76 z 81

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 9 lis 2016, o 21:55
przez onyx
Najdalej zajdzie ten człowiek,który ma ugruntowaną świadomość dokąd się wybiera.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 9 lis 2016, o 22:57
przez Jedras
Trump już pozbawił domu pierwszą czarnoskórą rodzinę w USA.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 10 lis 2016, o 12:32
przez onyx
Wojna nie wojna,ale sposób znajdowania porozumienia:
-Ty, a bądź w kącie i tak znajdą.

PostNapisane: 1 gru 2016, o 00:13
przez oksymoron
Mój psychiatra twierdzi, że jestem paranoicznym rasistą. Co prawda nie powiedział mi tego, ale ja już wiem co ten czarny skurwiel sobie myśli.



Moja żona strasznie się denerwuje gdy używam słowa "kurwa". W sumie przyznam, że się jej nie dziwię - po tylu latach faktycznie powinienem już pamiętać imię jej matki.



- Co ma wspólnego więzienie z Caps Lockiem?
- Oba zamieniają "o" w "O".

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 7 gru 2016, o 00:13
przez Jedras
- Mamo, jak to jest, że potrafisz żyć bez jedzenia?
- Co masz na myśli? Przecież odżywiam się jak każdy człowiek.
- Słyszałem, jak tata mówił, że od ślubu nie połykasz.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 7 gru 2016, o 18:27
przez onyx
- Jaka była przyjemność z posiadania kobiety za kobietą?
- Nazwijmy to wprost przyjemnością.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 10 gru 2016, o 18:45
przez onyx
Jedras napisał(a):Istota BHP jest taka: kask na głowie chroni nie łeb budowlańca, a dupę kierownika budowy.

Nowa nauczycielka,prosto po studiach i jej pierwsza praca:
Dyrektor usiadł w ostatniej ławce za Jasiem.
Ona napisała na tablicy"Ala ma kota".
-Dzieci proszę przeczytać zdanie,które napisałam.
Tylko Jasio się zgłasza.
-Tak Jasiu?
-Ale ma tyłek!
Nauczycielka zaczerwieniona:
- Jasiu dostajesz uwagę!
A on zdenerwowany odwraca się:
-To jak nie wiesz,to nie podpowiadaj!!!

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 11 gru 2016, o 23:22
przez Jedras
Żona oparła się o reling i powiedziała:
- Kiedy patrzę na morze, to widzę ciebie.
- Bo jestem dziki i niespokojny?
- Rzygać mi się chce na twój widok…

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 gru 2016, o 13:21
przez Jaaasiek
Obrazek

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 gru 2016, o 23:05
przez slaw
Pewnego dnia spotkało się pięć przyjaciółek. Niestety nie miały o czym rozmawiać, bo przyszły wszystkie.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 16 gru 2016, o 10:11
przez Dev
slaw napisał(a):Pewnego dnia spotkało się pięć przyjaciółek. Niestety nie miały o czym rozmawiać, bo przyszły wszystkie.

Kwas maly, ale smiechlem :P

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 16 gru 2016, o 10:41
przez donkey
Dev napisał(a):
slaw napisał(a):Pewnego dnia spotkało się pięć przyjaciółek. Niestety nie miały o czym rozmawiać, bo przyszły wszystkie.

Kwas maly, ale smiechlem :P


To święta prawda przecież jest.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 20 gru 2016, o 20:22
przez MacB
UWAGA! Nie czytać!

Nie tylko kwas, ale w dodatku sfermentowany.

-Czym się różni szpinak od seksu analnego?
-Niczym; czy dasz dużo masła, czy tylko odrobinę, czy nawet dasz w ch*j masła - dzieci i tak tego nie lubią.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 22 gru 2016, o 19:47
przez wójek
taki krótki świąteczny odcinek:
https://www.youtube.com/watch?v=wnxeC5g-HaY

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 30 gru 2016, o 23:56
przez taataah
W domu spokojnej starości, trzech dziadków toczy rozmowę przy śniadaniu.
Pierwszy mówi:
- Mam kamienie czy co? Nie mogę rano zrobić siku. Wstaje o siódmej i pół godziny muszę się męczyć, aby coś poleciało.
Drugi mówi:
- Ja wstaje też o siódmej, siadam na kiblu i nie mogę zrobić kupy! Po godzinie wreszcie coś zrobię!
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam żadnych problemów. Sikam o piątej, wale kupsko o szóstej, i budzę się o siódmej.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 4 sty 2017, o 17:51
przez Kucyk Pony
Moja dziewczyna miała 23 lata kiedy popełniła samobójstwo po tym jak dowiedziała się, że spałem z jej matką... Mogłaby dać sobie spokój, przecież to było 24 lata temu.


Siedzą dwie małpy na palmie i jedna je banana.
Druga pyta się:
- Co robisz?
- Jem banana!
- A dlaczego on taki brązowy?
- A bo jem go drugi raz!


Gość hotelowy schodzi do recepcji i mówi:
- Zasłałem łóżko.
- W porządku - odpowiada recepcjonistka.
- Nie bałdzo.


Dlaczego statua wolności ma postać kobiety?
- Bo potrzebna była pusta przestrzeń w głowie na taras widokowy.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 6 sty 2017, o 12:18
przez artek
od wczoraj Jarosław Kaczyński przebywa w szpitalu
ma zerwane mięśnie brzucha
przyczyna: śmiech

wszystko zaczęło się od szampańskiego protestu w sejmie Ryśka Petru
dopełnił tematu Mateo Kijowski wyznaniem, że potrzebował kasy na i phona

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 7 sty 2017, o 23:41
przez artek
Kacper, BELZEBUB i Melchior.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 11 sty 2017, o 22:54
przez Jedras
Kobietom miłość kojarzy się z ogniem. Mężczyznom z lodem.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 11 sty 2017, o 23:43
przez artek
Sprawy wewnętrzne .Nowoczesnej oraz wyprawa za pieniądze z puszki, datków byłych komendantów milicji odbędą się do destynacji San Escobar

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 14 sty 2017, o 14:19
przez wójek
-Dlaczego Niemcy nie kradną samochodów?
-Bo jest zakaz.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 14 sty 2017, o 22:17
przez Jedras
Jak można mówić, że Polacy są nieekologiczni. Jesteśmy przecież mistrzami w sortowaniu śmieci na:
- te do lasu,
- te do palenia w piecu.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 19 sty 2017, o 15:27
przez sienia
Ja znam trochę inaczej...

W Polsce segreguje się śmieci na te, które pali się w dzień i te, które pali się w nocy.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 2 lut 2017, o 10:21
przez wera1122
wchodzi mulat z 2 murzynami do kawiarni ,podchodzi kelnerka i sie pyta - co dla najjasniejszego Pana?

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 2 lut 2017, o 22:23
przez Jedras
– Panie doktorze, mam tak małego penisa, że żona się z niego śmieje.
– Proszę się nie martwić, to powszechne.
– Naprawdę?
– Tak, ona się śmieje z każdego.