Strona 78 z 80

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 sie 2017, o 16:04
przez djadijos
<iostream>
using namespace std
string KKK = "Kino Kolacja Kopulacja"

int main()
{
if dziewczyna = ładna
cout >> KKK "i już" >endl;
else cout >> "papa" /n
}
return 0

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 sie 2017, o 17:51
przez somekind
Brak nawiasów oraz operator przypisania zamiast porównania w ifie i odwrócone operatory przy cout.
To nie kwas, to porażka.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 sie 2017, o 19:29
przez djadijos
Nie jestem programista, w necie to znalazłem ;)

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 26 sie 2017, o 19:06
przez onyx
Cytat po parafrazie:
Ale zawsze nadchodzi godzina w historii, gdy ktoś kto ośmiela się powiedzieć, że dwa i dwa jest cztery ląduje w bezpiecznym oddaleniu.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 30 sie 2017, o 11:52
przez giżut
Po co potrzebny jest BOR?
Na wszelki wypadek

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 30 sie 2017, o 12:23
przez djadijos
Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 30 sie 2017, o 21:25
przez onyx
Chłopak w domu swojej dziewczyny:
-Czy mogę prosić o rękę pańskiej córki?
-Ależ młody człowieku, nie znam Ciebie.
-Dlatego liczę,że się pan zgodzi...

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 13 wrz 2017, o 14:50
przez donkey

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 13 wrz 2017, o 15:46
przez djadijos
Aj tam, kulig chcieli po prostu zrobić, śniegu ni ma to z braku laku będzie błotko.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 13 wrz 2017, o 16:03
przez djadijos
Dzisiaj dzień całowania w usta, ciekawe kiedy będzie święto dla moich wrogów by mogli mnie pocałować w dupe. ;)

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 14 wrz 2017, o 15:12
przez donkey
djadijos napisał(a):Aj tam, kulig chcieli po prostu zrobić, śniegu ni ma to z braku laku będzie błotko.


Idealnie pasuje do refrenu "Wódki". Jakby robili teledysk z prawdziwego zdarzenia, to by mogli wykorzystać ten fragment.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 24 wrz 2017, o 22:12
przez Jedras
Kupiłem żonie mopsa. Pomimo płaskiego ryja, wyłupiastych oczu i wielkich fałd tłuszczu pies zdaje się ją lubić.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 29 wrz 2017, o 21:02
przez onyx
Do hotelu w Rosji późną porą przybył podróżny.
-Poproszę o pokój na jedną noc.
-Niestety, mamy tylko wolne miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc- odpowiedział podróżny i poszedł do pokoju. Ułożył się i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali kawały o Putinie i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji.
Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił i mówi:
-Panowie, opowiadacie dowcipy, śmiejecie się z prezydenta, a tutaj może być założony podsłuch!
-Co pan! W hotelu?
-Możemy to łatwo sprawdzić: "Panie kapitanie! Poproszę 5 herbat".
W tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze kładą się spać. Podróżny rano schodzi do recepcji i pyta gdzie się podziali współlokatorzy :arrow:
-Zabrała ich policja.
-A mnie dlaczego nie zabrali?
-Bo kapitanowi spodobał się dowcip z herbatą.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 14 paź 2017, o 19:54
przez Jedras
Bogactwo Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie wzięło się z ropy. Oni po prostu nie pozwalają kobietom przepierdalać pieniędzy.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 15 paź 2017, o 20:12
przez KULTowyTOMASZ
Dlaczego anorektyczka płaczę?
Bo ma grube jelito *Ba Dum Tss*

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 18 sty 2018, o 22:21
przez kriso
Znaleziony dziś na fejsie suchar:
Dlaczego śnieg byłby kiepskim gangsterem?
Bo sypie.

PostNapisane: 24 lut 2018, o 21:44
przez oksymoron
Obrazek

EDIT:
Kuźwa, dlaczego to się tak chujowo wkleja?

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 24 lut 2018, o 23:03
przez djadijos
Bo trzeba przyciąć obrazek ;)

To teraz ja coś zapodam:

Co to jest: Ropucha i 20 żabek??

Teściowa wiesza firanki

PostNapisane: 9 mar 2018, o 18:03
przez oksymoron
djadijos napisał(a):Bo trzeba przyciąć obrazek ;)

Kiedyś nie trzeba było, sam się dopasowywał do strony. No ale kiedyś to w ogóle było lepiej, trawa była zieleńsza, bilety kasowały się same, a na forum nie wiało chujem.


Z innej beczki:
Zauważyliście, że wiele chorób przypisanych jest do kolorów? Np. białaczka, żółtaczka, czerwonka, AIDS...

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 11 mar 2018, o 12:28
przez Grzesiek
djadijos napisał(a):<iostream>
using namespace std
string KKK = "Kino Kolacja Kopulacja"

int main()
{
if dziewczyna = ładna
cout >> KKK "i już" >endl;
else cout >> "papa" /n
}
return 0

Z tej samej działki:

Jaki jest najlepszy przedrostek dla zmiennych globalnych?
//

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 28 mar 2018, o 10:16
przez Jaaasiek
- Jak się śmieje las?
- Mech mech mech mech

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 29 kwi 2018, o 20:52
przez MacB
Ty co kupiłeś żonie na urodziny?
- Perły.
O to się wykosztowałeś!
- No, cztery skubana wypiła!

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 20 cze 2018, o 12:49
przez Kucyk Pony
Po koncercie zespolu ( zajebistym koncercie), dziennikarz z lokalnej gazety przepytuje fanów o wrazenia, jakie im towarzyszyly: Jak sie udal koncert? - Super, bylo zajebiaszczo, choc ostatnie plyty to juz nie jest to, co dawniej, po prostu sa gorsze, teksty slabe itd. ale to nie ma znaczenia, bo jakiekolwiek gowno by wydali, to i tak bedziemy chodzic na koncerty, a moze nawet to gowno kupimy, bo prawdziwy fan jest wierny i oddany - kupi nawet gowno, bo istotne jest, kto to gowno robi, bo jesli nasz ulubiony artysta, to wtedy to gowno az tak bardzo nie cuchnie, a jesli ktos kogo nie lubimy lub nie sluchamy, to wtedy to gowno jest straszne. - Dziekuje za odpowiedz.

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 5 sie 2018, o 12:56
przez onyx
Wyłącznie zdalnie taka informacja:
https://finanse.wp.pl/w-tym-rankingu-wa ... 785397889g

Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy

PostNapisane: 10 sie 2018, o 22:28
przez onyx