Tan

 

1989 Polton – LP i CD; reedycja CD 1998 SP Records
album możesz kupić tutaj

skład:
Kazik
Janek
Waeren
Piotr Morawiec
Banan
Paweł Jordan
Fala
Sławek Pietrzak
I.C. Radulescu

Nagrano prawie na żywo w sierpniu 1988 r.
Foto & projekt graficzny: Andrzej Zawadzki

  1. Ambitni piloci

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Ty chcesz wyżej, wyżej, wyżej, wyżej
    Masz wielkie ambicje
    Nie strach, nie błąd, nie krzyk
    Pracujesz bez usterek
    O, taki bezbłędny
    Czysty i elokwentny
    Myślę, się nie obrazisz
    Że nie ma nic trudniejszego
    Niż znaleźć kogoś takiego
    Jak wyżej, wyżej, wyżej, wyżej
    Masz wielkie ambicje
    Nie strach, nie błąd, nie krzyk
    Pracujesz bez usterek

    Ty chcesz wyżej, wyżej, wyżej i wyżej
    Masz wielkie ambicje
    Nie strach, nie błąd, nie krzyk
    Pracujesz bez usterek
    O, taki bezbłędny
    Czysty i elokwentny
    Myślę, się nie obrazisz
    Że nie ma nic trudniejszego
    Niż znaleźć kogoś takiego
    Jak wyżej, wyżej, wyżej, wyżej
    Masz wielkie ambicje
    Nie strach, nie błąd, nie krzyk
    Pracujesz bez usterek

  2. Waeren

    tekst piosenki

  3. Konsument

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Konsument mówi, że je aby jeść
    Konsument pli aby pleść
    Jego bracia stoją radia wokół
    Słuchają politycznego bełkotu
    Potem wszyscy razem siadają do stołu
    Piją wódkę, gadają, fioletowe twarze mają
    A gdy więcej nie zjedzą i nie wypiją
    Gromadzą się tłumnie przed telewizją

    A wszyscy oni bombardowani śmieciami
    Wszyscy oni zasypywani informacjami
    A wszyscy oni bombardowani śmieciami
    Wszyscy oni zasypywani informacjami

    Konsument gdy wie, że to jest w modzie
    Rozmawia o wojnie na Wschodzie
    Mówi to co słyszał w radio i z gazety
    Czy konsument to ty?
    Tak im zależy, byś ty był konsument
    Nie myślał, działał jak instrument
    Bo konsument mówi, że je aby jeść
    Więc pomyśl – czy jesz aby jeść?

    A wszyscy oni bombardowani śmieciami
    Wszyscy oni zasypywani informacjami
    Wszyscy oni bombardowani śmieciami
    Wszyscy oni zasypywani informacjami

  4. TDK Kaseta

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Siedzicie w waszych uczelniach
    Siedzicie w akademiach
    Siedzicie przy długich stołach
    Mówicie o tym, co wiecie

    Mówicie: klasyka
    Klasyka, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Przychodzi, odchodzi

    Yeah, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Przychodzi, odchodzi

    Yeah, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Przychodzi, odchodzi

    Yeah, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Klasyka, klasyka
    Przychodzi, odchodzi

    Siedzicie w środku ogrodzeń
    I każdy z was jest śledzony
    Wam dali punkowe stroje
    Abyście czuli się wolni

    Mówicie: kaseta
    Kaseta, kaseta
    Kaseta, kaseta
    Hej punk rock, ha ha ha ha ha

    Kaseta
    Kaseta, kaseta
    Kaseta, kaseta

    Hej … hej, TDK

    Wam dali punkowe stroje
    Abyście czuli się wolni
    A wszystko system uczynił
    A wy jesteście nie-wolni

    Mówicie: kaseta
    Kaseta, kaseta
    Kaseta, kaseta
    Hej punk rock, ha ha ha ha ha

  5. Drugie elektryczne nożyce

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Elektryczne nożyce z gór
    W kosmosie nie ma większych
    A oni zjednoczeni razem lecą
    Oni powracają tą samą drogą

    Więc strzeżcie się wszyscy źli
    Strzeżcie się wy i wy, i wy
    A oni zjednoczeni razem lecą
    Oni powracają tą samą drogą

    O, pokój w naszych czasach
    Tak, będzie pokój w naszych czasach
    Ty wiesz, ja wiem
    On nie chcę czynić niczego złem

    A oni zjednoczeni razem lecą
    Oni powracają tą samą drogą
    Oni zjednoczeni razem lecą
    Oni lecą przecież tą samą drogą

  6. Arahja

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Mój dom murem podzielony
    Podzielone murem schody
    Po lewej stronie łazienka
    Po prawej stronie kuchenka
    Mój dom murem podzielony
    Podzielone murem schody
    Po lewej stronie łazienka
    Po prawej stronie kuchenka

    Moje ciało murem podzielone
    Dziesięć palców na lewą stronę
    Drugie dziesięć na prawą stronę
    Głowy równa część na każdą stronę

    Moje ciało murem podzielone
    Dziesięć palców na lewą stronę
    Drugie dziesięć na prawą stronę
    Głowy równa część na każdą stronę

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Moja ulica murem podzielona
    Świeci neonami prawa strona
    Lewa strona cała wygaszona
    Zza zasłony obserwuję obie strony

    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia
    Lewa strona nigdy się nie budzi
    Prawa strona nigdy nie zasypia

  7. Tabako

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Tłum biegnie do przodu i do tyłu
    Każdy z tłumu w ujednoliconym stylu
    Poranek, piękna, piękna pogoda
    A więc i śniadanie zjadane z humorem
    Dzisiaj tu i teraz jest centrum świata
    Donosi przecież o tym każda gazeta
    W każdym mieszkaniu totalna pruderia
    Tak wygląda trzecia wielka histeria

    To nie sen, to nie fanaberia
    Dookoła mnie trzecia wielka histeria
    Dzisiaj każdy jest z rodu wybranego
    Wyciągnięte ręce w wielkiej podzięce
    Podobno wytrysnęło źródło w środku miasta
    Biegnie do środka miasta ludzi cała masa
    Na każdym balkonie kwiaty w wazonie
    Prześcieradła z rysunkami w każdym oknie
    Podobno rozpękło się drzewo w środku miasta
    I nieziemska moc z niego teraz wyrasta

    To nie sen, to nie fanaberia
    Dookoła mnie trzecia wielka histeria

    Każdy boi się dnia jutrzejszego
    Końca świata i powrotu zwykłego
    I co to będzie, gdy w środku miasta
    Gdy w środku miasta będzie znów to co dotychczas
    Dzisiaj tu i teraz jest centrum świata
    Donosi przecież o tym każda gazeta
    W każdym mieszkaniu totalna pruderia
    Tak wygląda trzecia wielka histeria

    To nie sen, to nie fanaberia
    Dookoła mnie trzecia wielka histeria
    To nie sen, to nie fanaberia
    Dookoła mnie trzecia wielka histeria
    To nie sen, to nie fanaberia
    Dookoła mnie trzecia wielka …

  8. Młodzi warszawiacy

    słowa: Kazik Staszewski
    muzyka: Kult

    Młodzi warszawiacy to szpanerzy
    Kochają Boney M.
    Młodzi warszawiacy to szpanerzy
    Spacerują Pasażem

    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać
    Do Warszawy, miasta szpanerów?
    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać?
    Odpowiedź, proszę Cię

    Młodzi warszawiacy to szpanerzy
    Do „Stolicy” biegają
    Młodzi warszawiacy to szpanerzy
    Buty z „Bahamy” mają

    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać
    Do Warszawy, miasta szpanerów?
    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać?
    Odpowiedź, proszę Cię

    Młodzi ustrzykowcy są w porządku
    Kochają Subway Sect
    Młodzi ustrzykowcy są w porządku
    Nienawidzą ZMS

    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać
    Do Ustrzyk, miasta w Bieszczadach?
    Dlaczego nie chcesz ze mną pojechać?
    Odpowiedź, proszę Cię