Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

felietony Kazika

felieton odrzucony przez Gazetę Wyborczą 2005-06-06

ZOO JEDNAK DZIAŁA

Pogłoski jakoby nasz ogród zoologiczny miałby zamknięty być już w czerwcu okazały się jednak przedwczesne. Zwierzęta podniosły w większości taki raban, że zamknie się ten obiekt dopiero we wrześniu i dopiero wtedy nowe czworonogi zostaną wybrane przez gawiedź do zasiedlenia opuszczonych klatek. A ga... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-08-13

Olimpiada

"Dlaczego u nas nie ma olimpiady? Bo się boją ruskiej zdrady!" - śpiewał ongiś Rakowiec Kontyngent z gościnnym udziałem Śliptoka na wokalu. A całość była przeróbką "Telewizji" Kryzysu. I tak się składa, że ładnie się wszystko powiązało, boć odkąd istnieje telewizja, olimpiada być w niej musi i basta... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-07-30

Potęga telewizji

Z tytułowej potęgi telewizorni może nie każdy zdaje sobie sprawę. Oczywiście, z racji pewnego pokrewieństwa również radio i gazety przeróżne takowąż posiadają, acz w mniejszym, jak mi się wydaje, stopniu. Z moich niewprawnych i ignorancją pachnących obserwacji wynika, że nowotwór administracyjno-... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-07-23

Die drei wizyten

Zdaję sobie sprawę, że aktualność poniższego tekstu jest nikła, ale tak mi się nosił w łepetynie od jakiegoś czasu i za nic nie chciał się zdeletować bez przelania na papier. A że sprawa dotyczy podróżowania, a właściwie wizyt składania, to pomyślałem, że na czas wakacyjny może być tak w sam raz. ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-07-16

Telewizja PRL-u

Siedząc kiedyś z pilotem w ręku i przelatując przez dziesiątki - jeśli nie setki - kanałów telewizyjnych, pomyślałem sobie, że chociaż za komuny były tylko dwa programy, to zawsze udało się trafić na coś ciekawego, natomiast obecnie nie ma nic! Oczywiście w tej akurat chwili wystąpiła w moim umyśle ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-07-09

Misja

Przechadzam się ja ci po sklepie ze sprzętem RTV i oglądam różne rodzaje odbiorników telewizyjnych. Lubię od czasu do czasu tak czas wolny sobie zorganizować, bo konstruktorzy robią je coraz większe i fajniejsze. Szkoda, że nie coraz tańsze. Ale do rzeczy, chodzę po sklepie, a w telewizorach dzienni... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-07-02

Próżność bez granic

Jak już ongiś napomknąłem, w moim prywatnym rankingu najbardziej szkodliwych dla Polski partyj żółtą koszulkę lidera dzierży Polskie Stronnictwo Ludowe. No, może jest to raczej koszulka zielona, bo taką barwę ładną wybrali sobie członkowie PSL za własną, niemniej pozycja lidera od odzyskania przez n... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-06-25

Prasa dotowana

Prasa dzieli się na dwa rodzaje. Jest to, oczywista, tylko jedna z możliwości przeprowadzenia podziału, ale why not? Takoż jest prasa utrzymująca się sama i nie sama. Nie samą wspomagają pieniądze odebrane wcześniej podatnikom. O tym, kto ile otrzyma, decyduje urzędnik, kierując się regułami, któryc... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-06-18

Sondażomania

Budzę się rano, idę do kuchni, a w radiu gadają, że najnowszy sondaż umieszcza Samo-obronę na pierwszym miejscu, a PO na drugim. Parę dni wcześniej to PO była pierwsza, a partia Leppera druga. Ale jeszcze kilka dni wcześniej było tak jak dzisiaj, tylko różnice w procentach odmienne. I tak w koło Mac... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-06-11

Mecze

Jeszcze trzęsie mną na wspomnienie decyzji urzędasa poznańskiego, która zabroniła kibicom Legii uczestniczyć w finale Pucharu Polski, a tu mam napisać, jakie mecze piłkarskie chciałbym jeszcze raz zobaczyć! A ten bym chciał zobaczyć! - ty magistracka biurwo - oczywiście, gdybym jeździł na wyjazdy. A... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-05-28

30 kwietnia

30 kwietnia, jak to już od paru lat zgodnie z nową świecką tradycją bywa, państwo polskie wyegzekwowało ode mnie pod groźbą wielorakich sankcyj rozliczenie się za ubiegły rok podatkowy. Jako że przeważnie muszę parę złotych dopłacić do ubiegłorocznych zaliczek, zawsze odkładam to na dzień ostatni. T... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-05-21

Pani wicepremier

Piszę to "Oddalenie" kilka dni po sformowaniu przez prof. Belkę nowego rządu, ale jeszcze sporo przed głosowaniem nad wotum zaufania dla niego. Za nowy to on jakoś po mojemu nie jest, bo sporo nazwisk należy do osób, które mieliśmy okazję poznać w niesławnej zbieraninie nieszczęsnego Millera Leszka,... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-05-14

Pożytek ze szczytu

Pozbawion prawa do swobodnego przemieszczania się po moim rodzinnym mieście pomstowałem tak jak i przeważająca większość mieszkańców Warszawy co sił bluzgami poznanymi w czasie mej czterdziestoletniej już ponad socjalizacji pod adresem pomysłodawcy Europejskiego Szczytu Gospodarczego.Ten wykwit chor... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-05-07

500 000 urzędników

Otrzymałem dwie propozycje kandydowania do tzw. europarlamentu. Jedna była mniej poważna, bo złożona telefonicznie, niemniej druga była całkiem poważna, bo złożona w rozmowie czteroocznej. Jako że musiałbym przereformować całkowicie moje myślenie o pewnych rzeczach, propozycje czym prędzej odrzuciłe... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-04-30

Pod dnem

Jakiś czas temu snułem w jednym z "Oddaleń" naukowo-fantastyczne wizje działalności Rywin-komisji w połowie XXI wieku. Jednak to, co urodziła komisja, powoduje kompletne pobladnięcie moich futurystycznych fantasmagorii. Wyp... w błoto prawie ośmiu milionów złotych daje asumpt do stwierdzenia, że pol... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-04-16

Listy do redakcji

Nadszedł dzień, który można nazwać historycznym. Zszokowan tym, że liczba listów, które przekazuje mi redakcja, urosła do sześciu, postanowiłem odpowiedzieć na pytania czytelników i ustosunkować się do zarzutów. Zacznę od liściku od pana E. Ofierskiego. Uroczy pan E. (niestety, nie podał imienia), t... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-04-09

Życie na pokaz

Zakupiłem niedawno parę gazet bogato ilustrowanych, ponieważ były one zapakowane razem z filmami DVD i niewiele to kosztowało. Większość magazynów po oderwaniu od nich filmów natychmiast umieściłem w śmietniku ulicznym, wyjątek czyniąc dla dwóch. Oba miały "Kronikę towarzyską", czyli zdjęcia z krótk... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-03-26

Dlaczego migałem się od służby wojskowej?

Dostałem niedawno list od chłopaka, który jest oficerem marynarki wojennej. List zawiera pytanie, które mogą państwo wyczytać w tytule dzisiejszego "Oddalenia". Postanowiłem odpowiedzieć i zrobić to na forum nie prywatnym, a publicznym. Po pierwsze uważam, że przymusowy pobór do wojska jest jedny... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-03-19

Czasopisma z płytami

Właśnie żem wrócił z zimowoferyjnego wypoczynu (wypoczyn to poważniejsza forma zdrobniałego wypoczynku - tak stało w którymś "Tytusie"), ażeby dokończyć moją solową płytę nazwaną roboczo "40" (bo lada chwila będzie ją trzeba przechrzcić na "41"), którą cyzeluję i w której dłubię już od ponad roku, g... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-03-12

Zwiezda

Zanęcony reklamą w gazecie zakupiłem film "Zwiezda" (polski tytuł "Kryptonim Zwiezda"). Rekomendowany jako największa produkcja rosyjska w dwutysięcznym którymś, najlepszy film od czasów "Das Boot" Petersena. No, wysoko mierzą! -pomyślałem i dawaj do odtwarzacza gadzinę! Dałem "Zwieździe" duże fo... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-03-05

Co dalej?

Sojusz ławicy dymonkratycznej pikuje w dół niczem ten Focke-Wulf zestrzelon, a wybory znowu bliżej niż dalej. Do objęcia synekur ochoczo sposobi się Placforma, ale nie na tyle mocy sondaże jej raczyć dają, by sama mogła się po gabinetach szarogęsić. Co prawda bliżej niż dalej jako się rzekło, ale je... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-02-27

Gdzie są KOBRY?

Z pewnością większość z Państwa wie doskonale, co to było "17 mgnień wiosny". Dla tych, co nie wiedzą - słówko wyjaśnienia. Był to radziecki serial o superagencie ichniego wywiadu, który, umieszczon w najwyższych strukturach dowódczych gestapo, siał destrukcję przyspieszającą upadek III Rzeszy. W... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-02-20

Na razie, Manhattanie!

Podobają mi się Brazylijczycy ze wszech miar. W ramach retorsji za ubeckie szykany na lotniskach USA wprowadzili analogiczne utrudnienia dla obywateli Bushlandu. Jeden północnoamerykański pilot, który nie miał zamiaru poddać się upokarzającym procedurom (które, było nie było, są jeno lustrzanym ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-02-05

Seriale rysunkowe

Jako jedenastoletnie pacholę usłyszałem, że są tylko dwa dobre filmy rysunkowe - "Popeye" i "Różowa Pantera". Trudno mi się z tym zgodzić, albowiem miałem szczęście w młodości mej oglądać przygody "Gustawa" Kiedy po przedwczesnej śmierci mojego taty odwiedziliśmy wraz z mamą stolicę Francji , gdz... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-01-30

Kluska na prezydenta

Kompletnie nie mogę pojąć uwielbienia, którym darzy żonę obecnego prezydenta nasz naród. Przyczyna zapewne tkwić może w braku realnej konkurencji (czyli z prostego braku laku). Jawi się nam niczem gwiazda jaśniejąca na tle rzeczywiście niezwykle ponurego i szarego tła, bo jak spojrzeć na obecną ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-01-23

PiOueL

Na początek baja, moi kochani. Minister od płotów i poręczy Królestwa Palantu pojechał z wizytą do Królestwa Amby... Po części oficjalnej jego ambiański odpowiednik zaprosił go do swojego domu. Minister od płotów i poręczy Królestwa Palantu patrzy i oczom nie wierzy - w tak niezwykle bogato zbud... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-01-16

Wypadek

Opowiem państwu historyjkę. Otóż jeden pan w średnim wieku (spokojnie można tak go określać, gdyż parę miesięcy temu ukończył czterdziestkę, niczem ten Karwowski inżynier) wyjechał pewnego listopadowego dnia zagramanicę. Umyślił tam sobie koleżeńskie spotkanie trójki przyjaciół, z których każden... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-01-09

Rozrywki pociech PRL-u

Gdym jako dziecię nieletnie dysponował czasem wolnym, miałem z jednej strony lepiej, a z drugiej strony gorzej niż obecny kwiat latoroślęctwa. Wiadomo, że komputerów nie było, poza jednym, bodajże pod nazwą "Odra", takoż nie było gier, srer i wideła. Czas wolny organizować należało sobie samemu ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2004-01-02

Fastfudy czasów komuny - stoliczne (2)

Drążąc zakamarki mojej zawodnej pamięci, docieram na Nowy Świat, gdzie mieścił się podobny bar kiełbaskowo-frytkowy (a podobny do czego? Czytać trza było dodatek ubiegłotygodniowy). Ulokowano go naprzeciw słynnej na całą Warszawę pracowni pieczątkarskiej (pieczątkowej?) Bazarnika i - o ile mnie ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-12-26

Fastfudy czasów komuny (1)

Kto myśli, że tzw. fast foody zawitały do naszej ojczyzny dopiero wraz z upadkiem tzw. komuny, jest w błędzie tak głębokim jak zasadniczym. Mimo iż, jako sojusznik CeCeCeRu w drodze ku powszechnemu zwycięstwu rewolucji bolszewickiej na świecie odrzucaliśmy tego świata nędzne a konsumpcyjne wynal... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-12-19

16:40

Znowuż troszeczkę wspominkowo będzie. Pewnie coraz mniej z państwa szanownych pamięta, iż godzina 16:40 była w latach 70. w TVP zarezerwowana dla dzieci i młodzieży. Żelazną zasadą przez wiele, wiele lat było to, że po pierwszym wydaniu dziennika o 16:30 w dni powszednie dzieciarnia zasiadała pr... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-12-12

Seriale kryminalne

Lubię jak redakcja w osobie nieocenionej Kasi podeśle mi temat do "Oddalenia", gdyż naówczas zasiadam i piszę. Najgorzej bowiem sprawy się mają, gdym zobowiązan samemu do wymyślenia tematu, a tak sprawy się mają w zdecydowanej większości przypadków. Siedzę tedy i kombinuję i jak już wykombinuję,... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-12-05

Krajowa Nierada

Odkąd sprawiłem sobie odtwarzacz DVD praktycznie nie oglądam telewizji. Wyjątek stanowią audycje o tematyce sportowej. Niemniej miałem ostatnio nieprzyjemność zerknąć w propozycje, które oferowały szaremu telewidzowi stacje różnorakie. Była sobota, kole wpół do dziesiątej wieczorem i co dało się... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-11-21

LO

Wyczytałem gdziesik, że wreszcie dostrzeżono książkę Dawida Bieńkowskiego "Jest" [lauerat tegorocznej Nagrody Kościelskich - red.] Lepiej późno niż wcale - chciałoby się wtrącić . Cieszy mnie to z paru powodów. Pierwszy to ten, że książka jest w porządalu, drugi - że chodziłem z autorem do tego ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-11-14

Płyta za pjenć

Od początku irytowała mnie nagonka, jaką środowisko polskiego show-biznesu (bardziej szoł, a mniej biznesu) sprokurowało pod adresem pana Michała Wiśniewskiego. W tych trudnych ekonomicznie czasach dywizja rozczarowanych i zubożałych artystów oraz ludzi z nimi powiązanych rzuciła się na kolesia, któ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-11-07

Futura 2043

Obchody 40-lecia obrad Komisji w sprawie Rywina rozpoczęto od ponownych prób ustalenia co to jest "Lew Rywin". Po kilkugodzinnej wymianie poglądów i wersji ustalono, że z dużą dozą prawdopodobieństwa nie chodzi o zwierzę, które uwolnione z ogrodu zoologicznego wdarło się do gabinetu Michnika Adama, ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-10-31

Czego to ludzie nie wymyślą

W swoim życiu każdy z nas spotyka ludzi mądrzejszych i głupszych, lepszych i gorszych, zabierających energię i dających ją. Stykamy się też z różnymi opiniami, które w swej idiotyczności są na tyle ekspansywne, że zaczynamy się zastanawiać: "Kurka siwa, a może to prawda?". Ja w swej bezdennej gł... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-10-24

Koło

Zeszłej niedzieli wraz z rodziną, która zjechała do mnie z dalekich ziem Zjednoczonego Królestwa, wybraliśmy się na Koło. Co to jest Koło - wie każdy mieszkaniec stolicy, a i wśród niezamieszkujących Warszawę ten czy ów też kojarzy. Ale zdaję sobie sprawę, że sporo jest takich, którzy nie mieli okaz... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-10-17

Piraci emigracji

Otom doczekał się wreszcie jakiejkolwiek reakcji na moją tutaj pisaninę. Uderzywszy w stół, usłyszałem odgłos nożyc urzędnika z MSZ. Finansują takoż państwo i repliki na moją pisaninę, mające udowodnić, że placówki opisywane przeze mnie to właściwie duma wszystkich Polaków (tak jak Warszawa i Kraków... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-10-10

Mynda

Mynda pojawiła się niedługo po tym, jak pani Szczepkowska ogłosiła upadek komunizmu. Przedtem nie wychylała się zanadto, boć przecież było to raczej niebezpieczne - wobec tego mało kto wiedział o jej istnieniu. Natomiast jako się rzekło - po fiasku eksperymentu z realnym socjalizmem mynda niezag... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-10-03

DYKTATURA DEMOKRACJI

Podczas sprawowania rządów przez Jerzego Buzka i jego ekipę wydawało mi się, że gorszego rządu utworzyć już nie sposób. Aliści okazało się, że klika towarzysza Millera jest jeszcze gorsza. Daje to asumpt do niezwykle ponurego wniosku, iż prawem serii kolejna ekipa będzie jeszcze gorsza. Choć wyd... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-09-26

POLSKIE PLACUFFKI

13 sierpnia 2003 roku próbowałem się dodzwonić do ambasady polskiej w Madrycie. Kilka prób nie dało rezultatu - nikt nie raczył ruszyć opłacanego za publiczne pieniądze dupska i podnieść słuchawki. Wreszcie pojawił się sygnał "zajęte". Widać namolnym petentem będąc poirytowałem urzędasa z ambasady, ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-09-19

WIZY

Naród amerykański nigdy nie zapomni narodowi polskiemu, że w trudnych chwilach stanął u jego boku. Jednocześnie rząd amerykański nie ma najmniejszego zamiaru znieść wiz dla obywateli polskich. Obowiązek wizowy będzie zniesiony wtenczas, gdy Polacy przestaną nielegalnie imigrować i takoż pracować w U... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-09-12

CIĘŻKA LETKA ATLETIKA

Zakończone jakis czas temu mistrzostwa świata w bieganiu, skakaniu i rzucaniu przeleciały tak jakoś kompletnie obok mnie. Byłem na wakacjach, a kto będzie się gapił w telewizyjne pudło, gdy dookoła przyroda i ptacy inni w całej swojej krasie występują? Do stolicy powrócił żem na sam koniec zmaga... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-09-05

BRAZYLIJKI W POLSZCZE

Pierwszym wyjazdem grupy KULT za granicę była eskapada do ojczyzny Pelego i Senny. Stało się tak za sprawą młodych ludzi (młodszych od nas, żeby było i śmieszniej i nieprawdopodobniej) z agencji HOMEM de FERRO, którzy z trudnym do wyobrażenia samozaparciem, pokonując niechęć - a nawet swego rodzaju ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-08-29

MADNESS W STOLICY

Pewnego lutowego popołudnia, kiedym przechodził w bliskości hotelu Victoria, zobaczyłem za szybą wyżej wymienionego tekturę z wysmarowanym napisem. Napis wygenerowano za pomocą zagranicznego flamastra, toteż rzucał się w oczy. Skierowałem nań swoje spojrzenie i oniemiałem. Napis na tekturze anonsowa... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-08-22

HOLIDAYS IN THE SUN

Niedawno jakiś człowiek przysłał mi drogą elektroniczną pytanie czy paraliżujący co pewien czas centrum Warszawy Kwaśniak jest naszym (wszystkich Polaków) prezydentem czy może chodzi o jego szefa, który się Kwaśniak nazywa? Nadmienił, iż różnice zdań na ten temat powodują konflikty w jego zakład... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-08-15

DRABINA JAKUBOWA

W magazynie "Muza" pewien wybitny perkusista i zarazem dziennikarz napisał na mój temat słów kilka. Pomyślałem sobie, że odniosę się jakoś do tego tekstu, ale nie warto.... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-08-08

ARTYSTKA SKAZANA

Wiedzą już państwo zapewne, że sąd w Trójmieście skazał dziewczę za to, iż zrobiła zdjęcie siusiaka, obramowała je krzyżem i pokazała to na wystawie. Jako że moim zdaniem sztuką jest w dużej mierze to, co się wmówi ludziom, że jest nią - być tak może, że ptifur na krzyżu sztuką jest. Potwierdza ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-08-01

POFFTOORKI

Coraz to mniej poranków i wieczorów do nieszczęsnego 1 września. Czemuż to, jak się było szczawiem nieletnim, wakacje wydawały się tak bardzo długie, a gdy się dorasta, to z każdym rokiem są krótsze? Czemuż jest z życiem tak całem właściwie? I czemuż to, ach czemuż, gigantyczna instytucja, jaką jest... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-07-25

DOBRA PRACA

Skutkiem takiej, a nie innej filozofii kolejnych ekip rządzących mamy sytuację, kiedy praca jest arcytrudna do zdobycia przy jednoczesnym i nieustannym windowaniu jej kosztów, co powoduje, że legalnie zatrudniać się po prostu nie opłaca. Jak tak patrzę od lat paru na te facjaty, które za stan ta... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-07-18

SAKSOFONISTA

W czasach pionierskich mojego występowania na scenie bardzom się wstydził w sytuacji koncertowej. Fakt, iż patrzy na mnie spora grupa ludzi, wpędzał mnie w stan daleki od psychicznego wyluzowania. Jeszcze pół biedy, gdy śpiewałem, dramat zaczynał się w instrumentalnych momentach naszych piosenek... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-07-11

GÓRASZKA

To się powtarza rokrocznie i za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu nad pomysłowością mojego narodu i swego rodzaju pierdolnikiem systemowym takoż. Oczywiście dzień w dzień każden jeden z nas styka się z całym wachlarzem podobnych sytuacji i zachowań, które logicznie prowadzą do pytania: "Na j... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-07-04

PRYWATNE ZASADY

Nie za wielki czas temu TVN pokazała walkę Lennoksa Lewisa ze starszym z braci Kliczko. Zapowiedź tego pojedynku pojawiła się w stacyjnych anonsach dosyć niespodziewanie, tak zresztą jak i sama informacja o walce. Myślę, że wynikało to z tego, że Witalij Kliczko wyskoczył niespodziewanie jako ry... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-06-27

DOZWOLONE OD LAT 18

Mając w zanadrzu wiele wizyt w kinie w towarzystwie moich latorośli, nie zauważyłem, aby ktokolwiek kwestionował ich wiek przy wejściu do tego X muzy przybytku. Interes jest interesem i taki niewpuszczony ktoś to po prostu przychody mniejsze. Poza tym cezurę wiekową wyznaczają dystrybutorzy dane... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-06-20

30 LAT MINĘŁO

Czas popyla, jakby dostał amfetaminy do nosa. Ani się człowiek obejrzał, a tu mija 30. rocznica w miarę świadomego interesowania się piłeczką kopaną. Wiosną właśnie - 28 marca - 1973 roku obejrzałem w telewizji w towarzystwie mamy pierwszy mecz piłkarski, który okopał się w umocnieniach mojej świado... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-06-13

HARACZ

Parę dni temu zagościłem w siedzibie telewizji publicznej. Powód owej wizyty był następujący, otóż mój przyjaciel Leszek Gnoiński poprosił mnie, abym poszedł tam w jego towarzystwie w celu podpromowania jego nowego miejsca pracy jakim jest świeżo ukazująca się gazeta "Muza". Jako, że Leszka uwielbia... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-06-06

PUBLICZNE ŚCIEMNIANKI

"Wiadomości" jakiś czas temu ogłosiły triumfalnie, że EBU (Europejska Unia Nadawców) uznała naszą TVP "najlepszą telewizją publiczną w Europie"; tak też TVP reklamowała się w specjalnych spotach. Prezes Kwiatkowski niczym paw się nastroszył, reporter Kraśko promieniał. I nie byłoby w tym nic w zarad... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-05-30

WYPŁUKANIE

Jak już państwu być może miałem możność napomknąć, mój kontakt z telewizją jest ze wszech miar sporadyczny. Natomiast, jeśli chodzi o radio, to w momencie kiedy porwał mi się ostatni kabelek w aucie, kontakt z tą formą cywilizacyjną zrównał się z poziomem zero. Do czasu jednak, gdy niejaki czas temu... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-05-23

DYWAGACJI TROCHĘ O MUZIE NR 10

Po tym, jak Josef Vilsmaier pokazał piekło wojny w "Stalingradzie", jak je sfilmował Janusz Kamiński w "Szeregowcu Ryanie", co rozwinięto w "Kompanii braci", po "Wrogu u bram" (co prawda, jedynie pierwsze pół godziny, bo reszta filmu woła o pomstę do niebios) i "Cienkiej czerwonej linii", nie mogę p... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-05-16

W OBRONIE SPORTOWCÓW

Jakiś czas temu, przed meczem futbolowym Polska - Belgia, przetoczyła się w paru gazetach ciekawa debata. Jej punktem wyjścia była niechęć paru piłkarzy do występu w tym akurat meczu. Głównie rzecz dotyczyła Dudka Jerzego i Olisadebe Emmanuela. Generalnie dyskusja była raczej jednostronna, a swó... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-05-09

ZASRANE MIASTO

Tytuł może wydać się temu czy tamtemu szokujący, ale sprawa jest takaż. Przynajmniej dla mnie. Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Wśród przechodniów dnia codziennego maszeruje dziarsko mężczyzna (może być także niewiasta). W pewnym momencie przystaje, rozgląda się na boki, wreszcie ściąga spodnie... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-05-02

GDY BYŁEM CHŁOPCEM, CHCIAŁEM...

Nie, nie, żołnierzem to ja być nigdy nie chciałem, ale interesowałem się po trochu sprawami wojskowymi. Ale zacznijmy od początku. Mój tata ostatnie sześć lat swojego życia spędził we Francji. Kiedy umarł, zostawił po sobie trochę pieniędzy. Nie było tego wiele, ale jak na ówczesne polskie warunk... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-04-25

ZNUFF O SZTUCE

W "Amadeuszu" Formana oprócz 168 innych superscen jest jedna superkapitulna (tak zwykł był mawiać smok Telesfor w czasach wczesnego mezozoiku). Otóż, po wysłuchaniu opery Mozarta cesarz, podjudzony przeciwko kompozytorowi przez swoje miałkie i przeciętne otoczenie, odzywa się w te słowa: "No, całkie... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-04-18

NA OKOLICZNOŚĆ NOCY WIELKIEJ

Święta Wielkiejnocy nie mają stałej daty, mają natomiast podparcie w literaturze biblijnej. Otóż Jezus Chrystus, nic nie wspominając o tym, by obchodzić jego urodziny, wyraźnie nakazał pamiętać o dniu śmierci jego. O tym traktują słowa wypowiedziane podczas ostatniej wieczerzy: "To czyńcie na moją p... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-04-11

NOWY ŚWIETNY KANAŁ

To nie jest artykuł sponsorowany, aczkolwiek na pierwszy rzut oka może się tak wydawać. Naprawdę natrafiłem na nowy i świetny nad wyraz kanał telewizyjny. Ale zacznijmy porządnie, od początku. Ostatnimi czasy mój kontakt z telewizją jest praktycznie żaden. Zdarza mi się oglądać jedynie kawałki sp... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-04-04

REFLEKSJE CZASU WOLNEGO

Skończywszy dokładnie w dniu moich 40. urodzin epopeję pod nazwą "Waitsa Tomasza pieśni" stanąłem wobec sytuacji, jakiej dawno nie miałem możności zaznać. Chodzi mi o nadmiar wolnego czasu. Jest wreszcie możność przejrzenia gazetki takiej czy innej, poskakania po kanałach telewizyjnych i takie tam p... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-03-28

POMYSŁ

Nie dalej jak parę dni temu musiałem jechać w ważnej sprawie do centrum. Ustaliłem sobie 20 minut zapasu, wsiadłem do auta i ruszyłem. Niestety, pech chciał, iż zwaliły się do miasta właśnie watahy lepperowo-peeselowskie i zablokowały ulice. Na jeszcze wolnych trasach przejazdowych wytworzył się... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-03-21

FIGURKA OPINIOTWÓRCZA

Bez najmniejszej wątpliwości statuetki mężczyzny o imieniu Oscar są najbardziej prestiżowymi nagrodami, jeśli rzecz dotyczy X Muzy. Złota Palma w Cannes, nagrody główne w Berlinie (misio złoty) czy Wenecji (nie wiem, co tam serwują) pozostają sporo w tyle. Różnica jest pokrótce taka, że Oscary p... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-03-14

NIEUDAJĄCE SIĘ MAŁE CELE

Ilekroć czytam wywiad z polskim artystą czy sportowcem, dowiaduję się przeważnie, dlaczego ten czy ów nie osiągnął bądź nie zrobił czegoś. Nie ma opisów jakiegoś konkretnego sukcesu. Znana aktorka opowiada, że już właśnie miała zagrać główną rolę żeńską u jednego z hollywoodzkich mistrzów, ale t... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-03-07

SOCJALIZM NIE, WYPACZENIA NIE

Bodajże Stefan Kisielewski powiedział ongiś, że największymi nieszczęściami XX w. były obie wojny światowe oraz wprowadzenie w życie idei realnego socjalizmu. O ile, co do obydwu zawieruch wojennych wszyscy są zgodni, iż przyniosły ogrom nieszczęść i zła - to jeśli chodzi o socjalizm zdania bywają p... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-02-28

THIS IS RELIGION

Generalnie to wszystko nie wygląda nawet w małym stopniu atrakcyjnie. Człowiek się rodzi, potem się go w mniej lub bardziej miły sposób socjalizuje, następnie idzie na tzw. swoje. Ale już zaraz coraz konkretniej i boleśniej dokucza mu czasu upływ, takoż chorować coraz częściej zaczyna, ustępują mu s... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-02-21

NOWY RODZAJ WAŁU

Tym razem nie będzie o najnowszych osiągnięciach rodzimej motoryzacji w zakresie modernizacji wału korbowego ani o nowych rodzajach umocnień wojskowych. W kręgach towarzyskich mi bliskich (aż się nie czuje, jak się rymuje) słowo "wał" stosuje się między innymi, określając oszustwo. Takoż i o pewnem ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-02-14

AUDIOTELENOWELE

W czasie gdym nieodwołalnie skreślonym został z listy studentów Instytutu Socjologii UW, wybierając niepewną przyszłość grajka, zjawił się na próbie nasz ówczesny menedżer Marek Jaszczur. Poinformował, że ktoś kręci jakiś serial i pragnąłby wykorzystać w owem dziele dwie nasze melodie... Jako że... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-02-07

Power, corruption & lies

Z kilku możliwych scenariuszy dalszego rozwoju sytuacji, której początkiem była wizyta Lwa u Adama, moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest rozejście się całej sprawy po kościach. Rywin przeprosi, kogo trzeba (albo już to czynił - czyni), nagranie będzie można o kant dupy potłuc. Wszystko sp... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-01-31

DEMOCRAZEEE

Ilekroć zbliżają się jakiejkolwiek proweniencji wybory, truchleję na myśl, że o obsadzeniu niezwykle odpowiedzialnych stanowisk w państwie, mieście czy gminie decydować będą ludzie niekompetentni. Janusz Korwin-Mikke zaproponował onegdaj, abyśmy wyobrazili sobie sytuację, w której pasażerowie sa... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-01-24

WINIETU

Niestosowność czy zwykłe chamstwo "winietowania" są jasne dla każdego, kto choć raz poruszał się samochodem po tych pomnikach defraudacji i korupcji, po tych wertepach tragicznych i koleinach dramatycznych, zwanych polskimi drogami. Najbardziej rzucająca się w oczy sprawa po przejechaniu granicy ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-01-17

PANCERNI KONTRA KLOSS

Wśród faktów medialnych, które zawładnęły świadomością zbiorowego odbiorcy, poczesne miejsce zajmują dwa seriale: epopeja o przygodach porucznika, a następnie kapitana Klossa i 21 odcinków filmu o wojennych ścieżkach załogi czołgu T-34 ochrzczonego z czasem "Rudy". Pierwszy z nich opisywał dokon... [więcej »]



Gazeta Telewizyjna - dodatek Gazety Wyborczej 2003-01-10

Takiż oto świat, w którym żyjemy

10 stycznia 1942 r. miała miejsce konferencja, która przeszła do historii jako konferencja w Wannsee. Zgromadzeni na niej uczestnicy pod przewodnictwem SS Obergruppenfuehrera Reinharda Heydricha podjęli decyzję o eksterminacji Żydów. Ustalenie to wygenerowano niemalże jednogłośnie (jedynie dr Wilhel... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2003-01-03

RZECZ JAKBY POLEMICZNA TROCHU, CZYLI DLACZEGO NIE LUBIĘ REPREZENTACJI ARGENTYNY

Na początku, gwoli jasności muszę powiedzieć, że bardzo lubię Tomasza Wołka. Nie znam go, niestety, osobiście, ale gdy czytam, co napisał lub słucham, co mówi, to z wieloma rzeczami się zgadzam. Poza tem pięknie potrafi opowiadać o piłce nożnej, a jeśli chodzi o kontynent południowoamerykański, to j... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-12-27

FELIETON NA ROK ÓW NOWY

I tak aniśmy się obejrzeli i kolejny rok nam, nie wiedzieć kiedy, przeminął. Z tej to okazji nocą, która kończy rok stary i nowy rozpoczyna, całe gromady bliźnich będą jeść, pić i hulać na całego. Bawić i radować oni się będą. Analizując swoje zachowanie w poprzednich kilku nocach sylwestrowych mam ... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-12-20

DLACZEGO NIE JADAM RYB

Mogę powiedzieć śmiało, że bardzo nie lubię tzw. świąt bożego narodzenia. Pominę fakt, iż jest to rzecz wywodząca się z pogańskich Saturnaliów celebrowanych dość długo w Rzymie. Pominę takoż, że w literaturze natury objawionej Jezus słowem nie wspomniał o obchodzeniu jego urodzin koncentrując się na... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-12-13

KOMPUTERYZACJA NA WAKACJACH

Otrzymałem z mojego funduszu emerytalnego list, w którym zawiadomiono mnie, że po kilku latach regularnego i terminowo opłacanego ZUS-u na moim koncie widnieje suma 1,12 zł (słownie: jeden złoty, dwanaście groszy - tylko nie płacz, proszę).... Różnica pomiędzy kilkunastu czy może już kilkudziesi... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-12-06

Z DYSTANSEM O MŚ W SOKERZE

Odczekawszy swoje, aby nie dać się zwieść rozemocjonowanemu sercu i cielsku, postanowiłem na chłodno wrócić do mistrzostw świata w piłce nożnej. Czynię to dlatego, że pewne niebłahe problemy pozostały aktualne. Mistrzostwa zdominowane przez karygodne uchybienia, których głównymi sprawcami byli sędzi... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-11-29

FELIETON BLIŹNIACZY - ZASADNICZO

Chociaż bliźnięta rodzą się niemal równocześnie, to aczkolwiek mój felieton po swym domniemanym bliźniaku sporo później narodzon, ośmieliłem się go zatytułować bliźniaczym - z innego powodu. Spory czas temu w dodatku sportowym "Gazety" przeczytałem eposik o tym, jak piłkarze wybierający się do klubó... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-11-22

FELIETON NIETYPOWY, BO AUTOMOBILOWY

Jest październik 2002, konkretnie druga połowa października 2002, a dokładniej 25 października 2002. Na głównej, aczkolwiek jednopasmowej nadal trasie, łączącej południe Polski z północą, w okolicach Nidzicy w poprzek drogi leży przewrócony TIR. Niezmiernie długi sznur samochodów czeka, aż różnego a... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-11-15

RYZYKO

Niedawno przejeżdżałem ulicą Chełmską przed osiemnastą. Mogłem więc w końcu zagościć w pewnym specjalistycznym sklepie i wizyta moja była na tyle owocna, że wszedłem drogą kupna w posiadanie trzech części komiksu "Ryzyko"... Niezorientowanym spieszę donieść - "Ryzyko" to nic innego, tylko pierwsz... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-10-14

WARZYWNIAK NA ORLEJ

Czy pamiętacie państwo z jakim radosnym uniesieniem biegło się wiosną do sklepu na wieść, że pojawiły się pierwsze pomidory? Wyposzczony okresem jesienno-zimowym kładłem tę zdobycz, uprzednio ją pokroiwszy, na chleb z serem Morskim na przykład i lądowałem niemalże w podniebiennym Edenie. O podob... [więcej »]



Gazeta Wyborcza - dodatek telewizyjny 2002-10-07

MOJE TELEWIZORY

Pierwsze wspomnienie natury stricte telewizyjnej jawi mi się jako wczesne niedzielne popołudnie, gdym leżąc zbolały (przechodziłem jakąś dość długo trwającą chorobę) patrzyłem w ekran, na którym wlekli się ponuro wiejskim gościńcem dwaj osobnicy... Ponieważ widziałem to kilkakrotnie mniemam, że b... [więcej »]



Machina 2002-10-00

Szczerzą się ryje

Przestał prowadzić działalność kulturotwórczą klub „Pstrąg” w Zakopanem. Pewnego wieczoru przyszli do właściciela bandyci i nakazali sobie od tej pory płacić dziesięcinę. Właściciel, znając realia totalnie skorumpowanej stolicy narciarstwa polskiego, w ciągu 24 godzin zwolnił cały person... [więcej »]



2002-09-01

DO YOU BELIEVE IN A WESTWORLD ?

Ameryka jest krajem kolosalnych możliwości. Niewątpliwy dobrobyt budowany rękami jej obywateli ma może kilka czy kilkanaście odpowiedników na świecie , nigdzie jednakże dostępność szans na osiągnięcie owego dostatku nie jest tak powszechna . Naftowe szejkanaty są niezwykle hermetyczne , daleki wschó... [więcej »]



Machina 2002-04-00

SZEM SIKSTI NAJN

SHAM 69 to obok SEX PISTOLS, CLASH i DAMNED jeden z wielkiej czwórki, która rozdawała karty pierwszego rozdania punk rocka. O tym, że pamięć jest zawodna, można by prawić godzinami. Ostatnio zupełnie przypadkowo kartkowałem książkę Sylwestra Latkowskiego, gdzie wspomniał on między innymi, że pamięt... [więcej »]



Machina 2002-03-00

Dziesiątki, które wstrząsnęły światem (jestestwa mojego)

Jako że okazało się, iż różnego autoramentu klasyfikacje mogą być całkiem przyjemnym zajęciem, postanowiłem podzielić się z wami, moi najukochańsi, paroma uszeregowaniami, które skonstruowałem dla swojej uciechy i czasu zapełnienia. Otóż i one. Po części wynika to również z tego, że czasem zapytany... [więcej »]



Machina 2002-02-00

Kumaci, pasjonaci i królowa

Prywatna i subiektywna recenzja recenzujących... Jako że przyjęło się poddawać dzieło twórcy publicznej ocenie, niechże z tem nowem rokiem raz dla zabawy (czyli 4 fun) odwróci się sytuacja. A oto moja prywatna i subiektywna recenzja recenzujących, ale czasem i nie tylko. Skala ocen wynosi od 1 do... [więcej »]



Machina 2002-01-00

Potrzeba drugiego rzędu

Potrzeba drugiego rzędu Zawitałem ci ja po dosyć sporej przerwie do kina zachęcony entuzjastycznymi opiniami na temat filmu „Amelia”. Film, jak na wytwór Marca Jeunneta, oczywiście, przesmacznie sfotografowany, ale moim zdaniem kudy mu tam chociażby do takiego „Miasta zaginionych ... [więcej »]



Machina 2001-12-03

Upadłem

Upadłem. Ciemne i mokre ściany jakiejś kompletnie nieznajomej mi piwnicy nacierały ciemnością i brudem wilgotnym, nie mając najmniejszej ochoty na branie jeńców. Gdy podniosłem głowę do góry, żeby zobaczyć sufit, na moje czoło, nie, raczej z czoła do oka skapnęła kropla. Palcem posmakowałem rozpluśn... [więcej »]



Machina 2001-11-00

[Nie]bezpieczny fotel

Siedzę bladym październikowym świtem i przeżuwam dopiero co pożegnany wrzesień pierwszego dziesięciolecia wieku dwudziestego pierwszego. Miesiąc ów radykalnie przemielił system postrzegania świata i brutalnie usunął Stany Zjednoczone z bezpiecznego fotela przy kominku, skąd było widać całą niemalże ... [więcej »]



PC World Computer 1999-03-00

Wyznania wielosalonowca

Dużo by tu pisać o filmach, które były dla mnie czymś ważnym. Nazwiska, takie jak Coppola, Scorsese, Felini, Tarkowski, Wajda – zresztą co to za durne wyliczanki i tak tego nie obarnę w całości – dały mi możność obcowania z przynajmniej namiastką absolutu. Nawet taki propagandowy i kłaml... [więcej »]



Tylko Rock 1998-04-00

Kupiłem (albo dostałem)

Gdy byłem w Stanach kupiłem płytę „Introducing”, kubańskiego pianisty Rubena Gonzaleza, którego poleca Ry Cooder... Podobają mi się produkcje Coodera – to, co sam robi, i to, czego jest producentem. No i tam na płycie było, że to jest najlepszy pianista, jakiego w życiu słyszał... ... [więcej »]



Tylko Rock 1997-04-00

Posłuszaj, eto dlia teibia – 3 rzeczy

Rzecz pierwsza W gazecie „Brum”, ze stycznia bodajże, czytam podsumowanie roku czynione przez jednego z piszących tamże. Na końcu tego podsumowania ów piszący pisze (nomen omen), że Renata Przemyk unikała wywiadu z owym, gdyż się jej boi, co oznacza, że boi się samej siebie i że taki ... [więcej »]



Tylko Rock 1997-02-00

Posłuchaj, to do ciebie – Rock minął

Jak w tytule udało się wspomnieć, kolejny rok zbliża się ku finiszowi, nieubłaganie wskazując na nieuchronność upływu czasu, jednej z ostatnich rzeczy, których nie można na tym świecie kupić. No, może przesadzam (Nie przesadzajmy – powiedział ogrodnik), ale znowuż chyba nie za bardzo. Coraz cz... [więcej »]



Tylko Rock 1997-01-00

FOSGEN

W Ameryce niedawne wybory prezydenckie ponownie wygrała komuna. Oznacza to, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa państwo to zbankrutuje około 2003 roku. Co to będzie oznaczać - nie wiem. Aczkolwiek sądzę, iż Amerykanie poradzą sobie bez instytucji państwowych, bo tak jest to tam skonstruowane, aczkolw... [więcej »]



Tylko Rock 1996-12-00

NIE TYLKO ROCK

WSTĘP Dnia któregoś miesiąca roku pamiętnego przybyl Rafał Księżyk do domu mojego. Nie pamiętam, o co chodziło, ważne jest to, że przyniósł płytę kapeli pod nazwą Trytony. Chyba została ona u mnie na dzień lub dwa - chciałem posłuchać, bo skutecznie zareklamował. Słuchając płyty tejże znalazłem ... [więcej »]



Tylko Rock 1996-11-00

Posłuchaj, to do ciebie – Fotograf Drozd

A oto krótka historia mojej głupoty i bezwzględnego wykorzystania tego przez kogoś innego. Na początku tego roku wybrałem się na skład komputerowy, aby zrobić okładkę do płyty „Tata 2”. Idea nie była zbytnio skomplikowana - chciałem, aby okładka owa była w bardzo dużym stopniu podobna ... [więcej »]



Tylko Rock 1996-06-00

Posłuchaj, to do ciebie – „LENIZM”

W końcówce 87 roku jechałem do Ustrzyk pociągiem. Nie chodzi o drogę przez Przemyśl, która to droga jako jedyna linia kolejowa prowadziła przez ówczesne CCCP (cep cepa cepem pogania) czy jak kto woli ZSRR [Tu się robi ser dla ZSRR – mówiło się widząc szalet miejski na przykład), ale z drugiej ... [więcej »]



Tylko Rock 1996-02-00

Posłuchaj, to do ciebie – Będąc młodą lekarką

Będąc studentem socjologii na trzecim roku miałem sposobność zdawać egzamin z P.N.P. (Podstawy Nauk Politycznych) u obecnego ministra edukacji narodowej J.J. Wiatra. Ów był wśród kadry Instytutu Socjologii jedynym bodaj komunista, wobec czego 13 grudnia nasz rok zbojkotował jego wykład. Bojkot był ... [więcej »]



Tylko Rock 1996-01-00

Posłuchaj, to do ciebie – Coś na kształt podsumowania

Dosyć podobała mi się, muszę przyznać, pierwsza płyta grupy Hey. Głównie za sprawą wokalistki, która dar boży otrzymała, if ju noł łot aj min. Gdy ukazała się druga płyta, po przesłuchaniu cisnęło mi się najbardziej trafne określenie – „syf”. To, co było pozytywną energią w tej gru... [więcej »]



Tylko Rock 1995-11-00

Posłuchaj, to do ciebie – Uwag kilka drucha żwirka

Czas jakiś temu w jedynym miejscu w okolicach Izabelina, gdzie można coś przetrącić na żołąd, byłem świadkiem następującej sceny. Kilkoro młodzieży piło coś tam i gadało, a z magnetu sączył się dźwięk pochodzący z pierwszej płyty Elepstrycznych Gitar. Do tej pory myślałem, że jest to stuff (z angiel... [więcej »]



Tylko Rock 1995-08-00

Posłuchaj, to do ciebie – „T0T0T0RM” „SZ”

Guten morgen! A szewc pomyślał: „butem w mordę” i... Zbliżającą się kanikułę (tekst ukaże się jak znam życie po...) uczczę listą wydarzeń, które mocno przyczyniły się do absolutnego uwielbienia przeze mnie słuchania, grania, pisania, widzenia i czucia szeroko pojętej muzyki. Postaram się... [więcej »]



Tylko Rock 1995-05-00

Posłuchaj, to do ciebie – Raga protiw maszinie

Chciałbym się z towarzystwem podzielić moimi spostrzeżeniami na muzykie, które uległy praktycznej i teoretycznej podbudowie podczas mojego ostatniego pobytu w krainie Clintonówy. Dorzucę na początek jeno takie techniczno-organizacyjne spostrzeżenie, że dobrze tam mają. Płyty CD są minus plus trzykro... [więcej »]



Tylko Rock 1995-04-00

Posłuchaj, to do ciebie – „Zanurz się w krystaliczną jakość dźwięku”

Dwa dni temu miałem nieprzyjemność być na koncercie Beastie Boys w cyrku na Woli. Zanim to wątpliwej jakości wydarzenie artystyczne rozpoczęto się, około dwóch tysięcy ludzi było przez trzy godziny przetrzymywane w bydlęcych warunkach, w błocie i na deszczu. Z trzygodzinnym opóźnieniem rozpoczęło si... [więcej »]



Tylko Rock 1995-01-00

Posłuchaj, to do ciebie – Roku koniec

Co prawda dopiero mamy listopad, co więcej jego początek, ale znając cykl wydawniczy naszego ulubionego pisma, pisanina powyższa i poniższa ukaże się w 1999 lub później, kiedy to komandor Koenig będzie pełnił odpowiedzialną rolę na bazie księżycowej, gdy tenże oderwie się od orbity; jeśli co poniekt... [więcej »]



Tylko Rock 1994-12-00

Posłuchaj, to do ciebie – Bez tytułów panie hrabio

Jakiś czas temu odbywały się w hallu Teatru Wielkiego jakoweś targi firm audiowizualnych pod nazwą Digiton chyba. Mówię o nazwie targów, a nie owych firm oczywiście. Kupiłem bilet za 30 tys. złotych i wszedłem. Powitała mnie okropnie głośna muzyka, utrudniająca już nie mówienie, ale i myślenie. ... [więcej »]



Tylko Rock 1994-11-00

Posłuchaj, to do ciebie – Kuniec wakancji a my rok starsi

Znowu rok minął podsumowany lipcem i sierpniem. Czeka nas jesień (z najpiękniejszym miesiącem w Polsce – listopadem), zima i wiosna. I chyba, niestety, na tym ten cykl polega. Można go sobie skrócić czy uprzyjemnić wyjeżdżając dajmy na to do Brazylii, ale nie zdarza się to za często. Do tego m... [więcej »]



Tylko Rock 1994-08-00

Posłuchaj, to do ciebie – „Państwo prawa”

Wczoraj na placu nieopodal mojego mieszkania odbywała się uroczysta przysięga wojskowa. Ponoć bardziej wartościowa połowa męskiej populacji unika obecnie powołania do syfu, ale zostaje jeszcze połowa druga. Ta mniej wartościowa. I właśnie pewien procent tej mniej wartościowej przysięgał przed głową ... [więcej »]



Tylko Rock 1994-07-00

Posłuchaj, to do ciebie – Bez tytułowanrazzzamataz

Dwa dni temu poszedłem na ulicę Myœliwieckš, gdzie odbywał się koncert zespołu Lady Pank. Poszedłem nie na ów koncert, ale odwiedzić mojego przyjaciela pracujšcego przy nim. Moja żona pojechała do swoich rodziców do Torunia, więc wzišłem butelkę wina czerwonego coby je z przyjacielem wypić po jego r... [więcej »]



Tylko Rock 1994-05-00

Posłuchaj, to do ciebie – HE TÙRKU ATATÙRKU HEAT THE BEAT

Przez cały miesiąc przelewają się w mojej dyńce różnego rodzaju pomysły i tematy, które postrzegam odpowiednimi dla mojego cyklicznego kąta. W tym miesiącu pisać chciałem już na przykład o pewnym miśku, co to bossem w państwowej firmie płytowej za komuny był, a w tzw. nowej rzeczywistości gospodarcz... [więcej »]



Tylko Rock 1994-04-00

Dwie niedokończone powieści

Zanim w wieku lat szesnastu zacząłem kanalizować swą energię w bandzie pod nazwą Poland – nie umiałem na niczym grać, więc zostałem wokalistą i musiałem wobec powyższego zacząć sobie pisać teksty i tak to się zaczęło – próbowałem swoich sił na niwie prozy. Już w III klasie podstawówki na... [więcej »]



Tylko Rock 1994-03-00

Posłuchaj, to do ciebie – Bajka na dobranoc

W mieście naszym życie biegło sennie. Ale nie co dzień. Ruch się robił, gdy kupcy z Rosji albo i dalej zjeżdżali i na odpoczynek stawali, zanim ruszyli w dalszą podróż do Berlina albo i do Paryża. A i z Wiednia pociągi czasem przychodziły i do Gdańska spływały barki. Tak i spokój był, ale gdy dzień ... [więcej »]



Tylko Rock 1994-02-00

Posłuchaj, to do ciebie – Wywiad

Niewątpliwie to, co robię, ma wiele plusów. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że robię to, co kocham, co kanalizuje praktycznie większość mojej energii i jeszcze udaje mi się z tego utrzymać Oczywiście nie wiem, jak długo jeszcze, ale mówię o stanie teraźniejszym. Są jednakowoż i minusy. Takim najd... [więcej »]



Tylko Rock 1993-08-00

Posłuchaj, to do ciebie – Czerwcowe uwagi

Napisałem wczoraj swoją działkę na kolejny miesiąc, ale zrezygnowałem z tego, bo w sumie było to nieciekawe. Kogo obchodzi 1247 głos w sprawie rozgromienia trupy kabaretowej przez elektryka? Niechże się oni zażerają w ich sejmach i senatach – jutro też jest dzień, a życie toczy się dalej. Ogól... [więcej »]



 

felietony Ważnego

2010-02-01

SYMETRIA

Bardzo nie lubię zimy, ale to bardzo. Każdego dnia, kiedy muszę wyjść z domu, najsamprzód biję się co najmniej kwadrans z myślami, czy w ogóle mi się to opłaca, i czy faktycznie istnieje taka konieczność, której nie da się przełożyć na potem. Kiedy jednak ni jak nie da się uniknąć wyjścia na dwór, g... [więcej »]



2009-11-18

Pornoloteria

Jak się ogląda za dużo pornosów, to Bozia rozum odbiera! Autorem tej złotej myśli jest ksiądz, który uczył mnie kiedyś religii w szkole podstawowej. Powiedział tak do mojego kolegi, który w czasach później podstawówki był mistrzem świata w waleniu gruchy pod niemieckie sado-maso. Przynosił do szkoły... [więcej »]



2009-09-16

ANTY-DEBIL

Na najbliższy czas Wy, którzy czytacie te teksty, i którzy, jak mniemam, we wspaniałej swej większości odwiedzacie forum na tej stronie, deliberując przy okazji na wiele tematów, mając głowy rozpalone emocjami najróżniejszego pochodzenia, pozwólcie, że podzielę się z Wami myślą, która to z kolei mni... [więcej »]



2009-08-24

BIEDA POLSKA cz.5 - BIDUL

Nie wiem, jak można pomieścić tyle miłości w takim małym serduszku. Nie wiem, jak można tak kochać, żeby wybaczać najgorsze bezeceństwa doznane od najbliższych potencjalnie osób. Psycholog powie pewnie, że to żadne odkrycie, ot mały dzieciak naiwnie wierzy że starzy go kochają, i tylko chwilowo nie ... [więcej »]



2009-07-20

Polak zaszczuty

Polak zaszczuty Wyczytałem niedawno w tygodniku lokalnym, że w miejscowości w której mieszkam zdarzył się napad na bank. Bandyta w biały dzień wszedł do małej filii jednego z dużych banków, wymierzył z pistoletu do kasjerki, i ukradł 6 tysięcy złotych. Przy okazji sterroryzował ludność okolicz... [więcej »]



2009-05-27

Dlaczego wciąż warto słuchać Wałęsy…

Po fali krytyki, która przetoczyła się po płatnych wystąpieniach Lecha Wałęsy na dwóch kongresach partii Libertas, były prezydent zapowiedział, że rocznicę wyborów 4 czerwca spędzi w Polsce w towarzystwie panów Tuska i Kaczyńskiego, miast przemawiać za pieniądze na kolejnym mityngu partii Declana Ga... [więcej »]



2009-05-05

Piękna nasza Polska cała…

Czytam sobie ostatnio w autobusie w drodze do pracy książkę Kazimierza Koźniewskiego pt. „Piątka z ulicy Barskiej”. Kiedyś ją już czytałem, a że nie miałem ostatnio żadnej lektury na drogę, a to to leżało najbliżej, sięgnąłem, no i tak sobie czytam po raz drugi. Kto miał okazję zapoznać... [więcej »]



2009-03-30

WKURW

Tak się zastanawiam, czy to przez tę niekończącą się zimę, czy kryzys, czy ślamazarność elit polskich, czy może przez wszystko po trochu, czuję pod skórą, że kraj nadwiślański lezie w bagno. A ja razem z nim. Może to zwykły zbieg okoliczności, ale jakoś nie wierzę że nagle z przypadku zaczynam być o... [więcej »]



2009-02-01

BIEDA POLSKA –cz. 4– SPIRIT OF ‘89

W ogólnopolskim dzienniku „Dziennik” przeczytałem niedawno tekst o pokoleniu 89. Sporo już naczytałem się tekstów o różnej maści pokoleniach, ot choćby warto przypomnieć osławione pokolenie JP II, do którego w kontrze ktoś wylansował zgrzebne hasło pokolenia „C2H5OH”. Jedno i... [więcej »]



2009-01-07

Kot przystankowy

Na przystanku autobusowym w pewnej miejscowości przesiaduje sobie kot. Jest szarobury; duży i gruby. Przychodzi kiedy chce, wtula się w kąt wiaty i tak sobie siedzi. Pierwszy raz pojawił się w niedzielę. Potem wpadał też na tygodniu. Na początku swojego bywania na przystanku, kiedy ludzie sprawdzali... [więcej »]



2008-11-28

BIEDA POLSKA cz.3 – ZAWIŚĆ

- A ostatnio, w poniedziałek, wyobraź sobie taką akcję; przychodzi do nas mamusia z teściem i mówi, że byli na zakupach w Tesco chyba, i że zrobili zakupy za tam 200 czy 300 złotych, i wygrali przy kasie, uważaj, co mi matka mówi, trzytygodniową wycieczkę do Kenii. Myślę sobie, zajbiście, pojedziemy... [więcej »]



2008-11-20

BIEDA POLSKA cz. 2 – KOBIETA SAMOTNA

Widać że jest już bardzo zmęczona, chociaż według metryki ma ledwie ponad trzydziestkę. Wygląda trochę jakby piła, ale, chociaż może czasem i chciałaby się napić, nie stać jej na trwonienie kasy na wódę, bo ma w domu skarb, który musi wychować na porządnego człowieka – swoją małą córeczkę. ... [więcej »]



2008-10-15

BIEDA POLSKA - cz.1 - BILET

Tym tekstem chciałbym rozpocząć cykl portretów różnych postaci, które spotykam ostatnio na swojej drodze, a które łączy to, że szalenie podobają mi się ich opowieści. Niestety, bardzo często są to gorzkie i smutne pigułki, które ich bohaterowie przełykają ze łzami w oczach. Jednakże to o nich warto ... [więcej »]



2008-10-14

"No time for loosers...”

Fredy Merkury śpiewał kiedyś, że nie czas na zawracanie sobie głowy przegranymi, kiedy do stołu ucztować siadają mistrzowie. Numer o którym mowa podbił świat, i większości jego mieszkańców kojarzy się raczej z chwilami wzniosłymi i na ogół przyjemnymi. Ja tego numeru nie lubię. Jak można nie zwracać... [więcej »]



2008-08-20

Podwórko

O tym jak łatwo łamie się szczęka, przekonał się niedawno człowiek popołudniową porą, w centrum Warszawy na jednym z podwórek. O tym, że można bezkarnie pluć na ludzi i łamać im szczęki, przekonał się w wraz z nim siedemnastoletni recydywista. Okno balkonowe w moim pokoju w pracy jest zakratowan... [więcej »]



2008-08-02

Wakacyjna impotencja

Nie wiem czy to przypadłość dotykająca co bardziej leniwych Polaków, czy też większość z moich rodaków na nią cierpi, ale ogarnęła mnie ostatnimi czasy jakaś trudna do zwalczenia intelektualna apatia. Niby sporo myśli przewala się przez głowę, ale żadna z nich nie jest na tyle lotna, żeby rozpalić n... [więcej »]



2008-07-18

Benek Martyniuk

Na moim podwórku było dwóch dobrych kumpli. Poznałem ich jak miałem 10 lat. Przeprowadzili się, kiedy ich starzy nie wyrabiali z kasą na opłaty w metropolii, i postanowili się przenieść do mieszkania rodziców. Jeden nazywał się Benek Martyniuk a drugi Mariusz K.., a zresztą, mniejsza z tym jak miał... [więcej »]



2008-07-09

Menel z Kołobrzegu

Jeśli nie lubisz swojego pracodawcy albo swojej pracy to masz dwa wyjścia. Albo rzucasz ją w cholerę, albo zagryzasz zęby i robisz swoje, puszczając mimo uszu wszystkie joby które na ciebie spadają. Kiedy rzucisz robotę, musisz poszukać sobie drugiej. To zajęcie niezbyt fajne a przy okazji nie nazby... [więcej »]



www.kult.art.pl 2008-06-29

Rynsztok

Szedł sobie ulicą menel, przewracał się, podnosił, w końcu upadł na twarz w rynsztok, którym płynęło całe gówno tego miasta. Więcej się nie podniósł. Zostawił w rynsztoku resztkę życia. Szła kurwa. Pijana i naćpana. Zatrzymała się na winklu ulic. Wyrzuciła do rynsztoka kiepa umazanego szminką i zakr... [więcej »]



www.kult.art.pl 2008-06-19

Bigos, czapka i wstyd

Najbardziej nie lubię, a może nawet nie tyle nie lubię, co nie mogę przeboleć płaczu małego dziecka. Kiedy mały dzieciak płacze, to nie wiem co zrobić z oczami, i samemu chce mi się wyć. Nie ważne czy płacze, bo dzieje się mu prawdziwa krzywda czy dlatego, że spadł mu na ziemię cukierek- każdy płacz... [więcej »]